Jasne że Celtic, Rangersi zawsze byli, są i będą najgroźniejszym przeciwnikiem Celticu.
Artur Boruc na pewno doprowadzi Celtic do mistrza, jeśli nigdzie nie przejdzie, ale wątpię aby opuścił Celtic!
Rangersow tez nie mozna lekcewazyc, maja dobry zespol a nowy nabytek Darcheville jest bardzo groznym napastnikiem, ale oczywiscie kciuki trzymac bede za Celtic. No i moze troche ostrzej powalczy Hearts albo Aberdeen bo ta liga jest troche monotonna jak nie Celtic to Rangersi i tak wkolko...
U.P: Artur Boruc
U.K: Legia Warszawa
Wiek: 20 Dołączył: 01 Sie 2007 Posty: 4 Skąd: Suchowola
Wysłany: Pon 06 Sie, 2007
Pierwsze mecze nowego sezonu pokazały że liga nie będzie już tak pod dyktando Celticu jak w zeszłym sezonie. Rangersi łatwo i w dobrym stylu pokonali Ivernsess 3-0. A Celtic zaledwie zremisował i to bezbramkowo z Kilmarnock. Artur Boruc nie grał z powodu kontuzji, a Maciej Żurawski wybiegł w pierwszym składzie, jednak meczu do udancyh zaliczyć nie może. Zmarnował 2 świetne sytuacje i zszedł z boiska w 63. minucie.
_________________ Czarna e(L)ka na tronie
w potrójnej koronie!!!!
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum